Czekolada i motyle Drukuj
Wpisany przez Administrator   

ZDJ 2682 CopyCzy potrzeba do szczęścia czegoś więcej niż trochę czekolady? Gorzka, deserowa, mleczna, biała, orzechowa lub z nadzieniem owocowym, którą chętnie się zjada i jest źródłem wielu witamin i minerałów, była tematem warsztatów, w których uczestniczyły przedszkolaki. Miały one miejsce w Krakowskiej Manufakturze Czekolady. Poprowadził je wykwalifikowany deserant, czyli ktoś, kto na czekoladzie zna się najlepiej. Każdy dostał czapkę, fartuszek, własne stanowisko do pracy z produktami do wykonania pralinek. Na początku poznały historię czekolady i dowiedziały się kiedy najlepiej ją spożywać. Nie od dziś wiadomo, że nauka bardziej wchodzi do głowy, gdy poparta jest praktyką.

Dzieci z wielkim zapałem zabrały się do tworzenia pralinek z owocowym nadzieniem. Zabawa była fantastyczna a degustowania dużo. Na zakończenie wypiły pyszne kakao, spakowały czekoladowe wyroby i otrzymały Certyfikat Małego Deseranta. Po pracy w manufakturze przedszkolaki wybrały się na spacer ulicami Krakowa. Zobaczyły Uniwersytet Jagielloński założony przez króla Kazimierza Wielkiego, Zamek Królewski Wawel, ołtarz Wita Stwosza w Kościele Mariackim oraz największą szopkę krakowską. Usłyszały na żywo hejnał z wieży mariackiej. W drodze powrotnej do domu odwiedziły Muzeum Motyli Arthropoda w Bochni. Pan Filip Kobiela, współtwórca wystawy ponad 5000 okazów motyli z całego świata, w przystępny sposób dla dzieci opowiadał o motylach, ich rozwoju i sztuce kamuflażu. Chyba żaden przedszkolak nie widział dotąd tak pięknych barw i tak dużych okazów motyli. Dzieci były zachwycone. To barwne spotkanie z przyrodą przypomniało przedszkolakom o konieczności ochrony środowiska naturalnego, by w przyszłości móc długo cieszyć się bogactwem i cudami natury. Ta wycieczka na długo pozostanie w pamięci dzieci, a w szczególności w pamięci ich kubków smakowych.